Nierówna walka

Ocena: 
9.5
Average: 9.5 (2 votes)

Po kolejnym zdającym się trwać w nieskończoność boju, Bohaterom wreszcie udało się okiełznać Stwora. Bestia od dziesięciu tygodni dawała się we znaki zarówno im, jak i mieszkańcom okolicznych domostw. Śmiałkowie dobrze wiedzieli, że ulga jest tymczasowa, dlatego postanowili zregenerować siły, nim Istota ponownie zaatakuje. Mężczyzna, nie zdejmując odzienia, padł wycieńczony na łoże, kobieta zaś poczęła warzyć magiczną miksturę na wypadek, gdyby sprawy przybrały zły obrót. Skończywszy eliksir, legła obok partnera.

Rozdzierający wrzask Bestii przerwał nocną ciszę. Niewiasta nie miała siły, by walczyć, więc szturchnęła chrapiącego obok blondyna.

– Kamil, wstawaj!

– Hmmm?

– Malutki płacze, a teraz twoja kolej. Mleko jest w podgrzewaczu...