Motörhead. Ochlejmordy i zadymiarze – Martin Popoff

Głośno, szybko i do przodu

Maciej Rybicki

Jeśli o jakimkolwiek artyście dałoby się powiedzieć „Mr Rock’n’Roll”, to bez wątpienia tytuł ten należy się Lemmy’emu Kilmisterowi. Biografia legendarnego muzyka Motörhead stanowi znakomity przykład życia na krawędzi. W salach prób, knajpach, salach koncertowych i pokojach hotelowych, z nieodłączną butelką Jacka Danielsa, często po porcji (lub dwóch) amfetaminy, otoczony wianuszkiem groupies – to wręcz synonim ikony rocka. Gdy mówimy „Motörhead”, myślimy „Lemmy”. Warto jednak pamiętać, że swoją pozycję Anglicy zawdzięczają nie tylko założycielowi. Martin Popoff – uznany kanadyjski dziennikarz muzyczny – zabiera nas w podróż w czasy przełomu lat 70. i 80. I pokazuje początki jednego z najważniejszych bandów w historii rocka.

Jeśli spytać przeciętnego fana gitarowego grania o najbardziej znane utwory brytyjskiego tercetu, prawie na pewno wymieni kawałki z pierwszych pięciu płyt – „Ace of Spades”, „Overkill” itd. I faktycznie te kilka krążków (dla porządku: „Motörhead”, „Overkill”, „Bomber”, „Ace of Spades”, koncertowy „No Sleep ‘Till Hammersmith” i „Iron Fist”) do dziś uznaje się za najmocniejsze w ich bogatej dyskografii. Są to jednocześnie albumy, które wyszły spod ręki najbardziej znanego (choć nie „oryginalnego”) składu grupy, którą obok Lemmy’ego tworzyli Phil „Philthy Animal” Taylor i „Fast” Eddie Clarke. To właśnie na ich perypetiach skupił się Popoff. Mamy więc oczywiście wgląd w historię powstania zespołu i perypetie Kilmistera przed założeniem Motörhead, a także pobieżne opisanie przeszłości pozostałych członków klasycznego składu. Zasadniczą część książki stanowią wspomnienia muzyków dotyczące powstawania poszczególnych płyt z tamtego okresu, tras koncertowych, perypetii z wytwórniami itp. Całość wieńczy streszczenie losów zespołu i jego członków po wyrzuceniu Clarke’a. Popoff oparł się na materiałach z wywiadów, skromnie uzupełnionych własnym autorskim komentarzem.

W tym miejscu wychodzi na wierzch największy problem tej książki, a mianowicie niemal całkowite oparcie się na cytatach. O ile daje to czytelnikowi niezły wgląd we wspomnienia muzyków Motörhead i osób związanych z zespołem, o tyle w równym stopniu utrudnia to lekturę. Trudno czasem stwierdzić kto jest autorem danego cytatu, gdzie się on zaczyna, a gdzie kończy. Perspektywy się nakładają, a niektóre stwierdzenia powtarzają po kilka, kilkanaście razy. I choć samo to jest nieco irytujące, na domiar złego nie popisało się też wydawnictwo, czasem gubiąc cudzysłowy. W rezultacie tekst przywodzi na myśl chaotyczny strumień świadomości… nie bardzo zresztą wiadomo czyjej. Bo choć można zrozumieć tu muzyków, którzy w wywiadach posługiwali się zwykle wyjątkowo luźnym, potocznym, pełnym kolokwializmów językiem, to autor, trzymając się podobnej konwencji, powoduje, że bardzo trudno dostrzec konkretny punkt widzenia.

Na plus „Ochlejmord i zadymiarzy” można zaliczyć najwyżej klimat wiecznej rockandrollowej balangi, niewątpliwie udanie oddający ducha Motörhead. Niestety Popoffowi nie wyszedł poza perspektywę fana składającego hołd jednemu ze swoich ulubionych zespołów. Trudno jest więc o tej książce myśleć inaczej niż jako o sentymentalnej laurce dla najbardziej płodnego okresu w historii twórców „Ace of Spades”. W tym wymiarze fani mogą być usatysfakcjonowani lekturą, ale chyba tylko w tym. Jest tu parę wspomnień czy anegdot, które pewnie wywołają uśmiech i zachęcą do ponownego przesłuchania klasycznych płyt. Niestety brakuje nieco bardziej syntetycznego i analitycznego ujęcia, które można znaleźć w innych dostępnych na naszym rynku pozycjach dotyczących Lemmy’ego i Motörhead (a jest ich kilka – dwie poświęcone zespołowi, dwie zaś samemu liderowi – w tym jego autobiografia). W tym względzie „Ochlejmordy i zadymiarze” okazują się lekkim rozczarowaniem… w przeciwieństwie do muzyki zespołu, któremu poświęcono książkę.


Tytuł: Motörhead. Ochlejmordy i zadymiarze
Autor: Martin Popoff
Tłumaczenie: Maciej Pawlak
Tytuł oryginału: Beer Drinkers and Hell Raisers. The Rise of Motörhead
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: lipiec 2018
Liczba stron: 304
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydanie: I
ISBN: 978-83-8129-052-4