Jonathan Hickman i inni w Subiektywnie

Czteroczęściowa historia „Czas się kończy” łącząca dwie pisane przez Jonathana Hickmana serie – „Avengers” i „New Avengers” – cieszy się opinią jednego z lepszych momentów długiego runu tegoż autora, a jednocześnie udanego preludium przed efektownymi „Tajnymi Wojnami”. I faktycznie, na przestrzeni kilkunastu tomów Amerykanin notował wyraźne skoki pisarskiej formy, pierwsze dwa tomy udanie zbierały liczne wątki, prowadząc nas w kierunku efektownego finału. Jednocześnie Hickman serwował czytelnikom to, co potrafi robić wyjątkowo dobrze: wprowadzał spiski, koterie i nowych aktorów na coraz bardziej zatłoczoną arenę wydarzeń. Niestety koniec końców sprowadził zasadniczy wątek fabuły do kolejnej konfrontacji poszczególnych grup ziemskich (i nie tylko) superherosów. Miałem cichą nadzieję, że trzeci (przedostatni) tom „Czas się kończy” nieco w tej materii zmieni.

 

Maciek opowiada dzisiaj o trzecim tomie Avengers. Czas się Kończy.