Jeff Lemire w Subiektywnie

Odnoszę ostatnimi czasy wrażenie, że każdy chce mieć „swojego” Lemire’a. Chodzi mi rzecz jasna o komiksowe wydawnictwa, bo w katalogach większości z nich znajdują się pozycje, których autorem jest właśnie ten utalentowany Kanadyjczyk. Egmont ma „Czarnego Młota”, Mucha wydaje „Descendera”, Kboom zaprezentowało nam niedawno „Podwodnego spawacza”, a „Opowieści z Hrabstwa Essex” ukazały się dzięki Timofowi i jego cichym wspólnikom. W tyle nie pozostaje także Non Stop Comics, które pod koniec zeszłego roku umieściło w swoim katalogu pierwszy tom „Royal City”. Teraz nadszedł czas na kontynuację tej znakomitej opowieści.

 

Marek zatroszczył się o to, aby również w Subiektywnie było coś dzisiaj do przeczytania. Zrecenzował dla Szortalu drugi tom Royal City.