James Tynion IV, Christopher Sebela, Eddy Barrows i inni w Subiektywnie

Odrodzona inkarnacja „Detective Comics” od samego początku jest komiksem, że tak powiem, „łatwego odbioru”. To produkt skrojony na miarę dzisiejszego fana superhero – raczej nieskomplikowany scenariuszowo, bardzo akcyjny i miły dla oka. „Nowe DC Comics” było dla Jamesa Tyniona IV swego rodzaju poligonem doświadczalnym, dzięki któremu nabrał doświadczenia niezbędnego do poprowadzenia własnego bat-tytułu. W udziale przypadł mu właśnie „Detective Comics”, co stanowi swego rodzaju nobilitację – to wszak najstarszy komiks traktujący o przygodach Nietoperza. Jego kadencja nie zapisze się w historii jako wybitna, ale z pewnością jest to porządna rozrywka. I tą właśnie ścieżką idzie też w najnowszym tomie – „Życie w samotności”.

 

Zapraszamy do Subiektywnie, gdzie Marek zrecenzował właśnie piątą odsłonę z serii Batman. Detective Comics.