Pociąg

Ocena: 
8.66667
Average: 8.7 (3 votes)

Jechali pociągiem kobieta i mężczyzna. Spojrzeniem spotykali się co czas jakiś. Każde zastanawiało się czemu tak wzrok ciągnie do drugiego. W chwili pewnej myśl kobietę tchnęła, iż to jakiś zboczeniec. On zaś w podobnym momencie: „Pewnie myśli, iż jestem zboczeńcem!”.

Siedzieliby tak zapewne we wzajemnych oskarżeniach czas długi. Wtem kobieta wyjęła pióro, a mężczyzna wyciągnął ołówek. Ona napisała o rysującej duszy, on przeniósł na papier zadumane jej piękno.

Tak powstają dzieła.

Nie wysiedli na stacji Miłość. Nie pojechali pociągiem na koniec świata. Nie spotkali się już więcej. Bo żadne nie znosi banałów. Bo rozpozna swój swego. Jak każdy artysta.

Sercem.