Nowość wydawnictwa Fantazmaty

Marcin Rusnak - Opowieści niesamowite

Od dziś, 28 sierpnia, ze strony projektu Fantazmaty można pobierać darmowe drugie wydanie zbioru opowiadań „Opowieści niesamowite” Marcina Rusnaka. Publikacja dostępna jest w czterech formatach.

Świat spustoszony wojną nuklearną, po którym niesie się tajemnicza radiowa audycja. Znaleziona na strychu skrzynka, która... spełnia życzenia? Młody mag oraz geniusz medycyny w gospodzie na odludziu, zmuszeni do współpracy. Zabijane ptaki i magiczny terroryzm. Świadectwo i ostrzeżenie przekazane przez obcą rasę... A może wcale nie tak obcą?

Opowieści niesamowite Marcina Rusnaka to trzynaście opowiadań, prawdziwy literacki tygiel, w którym mieszają się najciekawsze konwencje współczesnej fantastyki: fantasy, cyberpunk, post-apokalipsa, groza. To trzynaście wyśmienitych tekstów, które zabiorą Was w światy i miejsca, w których niekoniecznie chcielibyście się znaleźć. Drugie wydanie zawiera premierowe opowiadanie Zaginięcie Benedicta Constantine'a.

Zbiór opowiadań znajduje się tutaj: https://fantazmaty.pl/projekty/opowiesci-niesamowite.

Ed Brubaker, Sean Phillips w Subiektywnie

Zanim Ed Brubaker i Sean Phillips stworzyli razem „Zaćmienie”, pracowali wspólnie nad inną serią kryminalną – „Fatale”. Jednak również samodzielny dorobek każdego z nich wart jest wspomnienia. Brubaker pisał wcześniej scenariusze do takich projektów jak „Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz”, „Nieśmiertelny Iron Fist”. „Catwoman” czy „Gotham Central”. Phillips natomiast był twórcą rysunków do „Wonder Woman” i „Czarnej Wdowy”.

 

Wcześniej udostępniliśmy recenzję Marka. Dzisiaj Zaćmienie recenzuje Jagoda.

Zapowiedź wydawnictwa Rebis

Dominic Smith - Ostatni obraz Zary De Vos (4 września 2018)

Holandia, XVII wiek. Sara de Vos, pierwsza malarka przyjęta do amsterdamskiej Gildii Świętego Łukasza, pod wpływem śmierci córki tworzy pejzaż – Na skraju lasu.  Nowy Jork, 1957. Marty de Groot, spadkobierca starej holenderskiej fortuny, pewnej nocy orientuje się, że w jego sypialni zamiast oryginału Na skraju lasu wisi falsyfikat. Co więcej, poznaje autorkę fałszywego obrazu – Australijkę Ellie, klepiącą biedę studentkę historii sztuki. Sydney, 2000. Ellie, teraz już uznana historyczka sztuki, organizuje wystawę poświęconą malarkom holenderskiego złotego wieku. I na tej wystawie spotykają się oryginał i wykonana przez nią przed laty kopia Na skraju lasu.

Bestseller Dominica Smitha, opowiadający o zagadkach przeszłości oddziałujących na teraźniejszość i o tajemnicach, jakie skrywają ludzkie serca, to frapująca powieść nie tylko dla miłośników sztuki i suspensu.

Dominic Smith, Australijczyk z urodzenia i Teksańczyk z wyboru, jest autorem czterech cenionych i nagradzanych powieści, a także opowiadań.

Nowości wydawnictwa Prószyński i S-ka

Elizabeth Tasker - Fabryka planet. Planety pozasłoneczne i poszukiwanie drugiej Ziemi

Zapomnij o rakietach na Marsa! – przyszłością badań kosmosu są poszukiwania planet pozasłonecznych!
Jeszcze dwadzieścia lat temu planetami poza Układem Słonecznym zajmowała się wyłącznie fantastyka. Od czasu słynnego, pierwszego odkrycia dokonanego przez Aleksandra Wolszczana poszukiwanie i badanie egzoplanet to jedna z najszybciej rozwijających się dziedzin astronomii.
Nowo odkryte światy są bardziej niezwykłe od wszystkiego, co wyobrażali sobie pisarze. Istnieją planety większe od Jowisza, na których rok trwa krócej niż tydzień, na innych niebo rozświetlają dwa słońca, a jeszcze inne samotnie przemierzają kosmos. Są też planety z diamentowymi płaszczami, światy wielkości Ziemi podzielone na dwie półkule wiecznego dnia i wiecznej nocy, planety pokryte globalnymi oceanami i takie, na których przelewają się morza wulkanicznej lawy. Odkrycie tej różnorodności to dopiero początek. Na zbadanie czeka jeszcze cała galaktyka różnych możliwości. Trudno nie zadać sobie pytania, czy wśród tak wielu światów, nie istnieje gdzieś druga Ziemia.

Elizabeth Tasker – brytyjski astrofizyk. Pracuje w japońskiej agencji kosmicznej. W pracy naukowej skupia się głównie na badaniach procesów formowania się gwiazd i planet. Studiowała fizykę teoretyczną na Uniwersytecie w Durham. Uzyskała stopień doktora astrofizyki na Uniwersytecie Oksfordzkim.


Jennifer Sommersby - Prawda i iluzja

Vérité: klucz do dobra znajdziesz w prawdzie.

W Samo Południe CCCLII

Ostatni tom trylogii V.E. Schwab, Wyczarowanie światła będzie kolejną nagrodą w naszym cotygodniowym cyklu konkursowym W Samo Południe. Trzy egzemplarze do zgarnięcia przez śmiałków, którzy zmierzą się z zadanymi przez nas pytaniami, uczynią to zgodnie z naszym regulaminem i dopisze im szczęście w losowaniu.

 

1. Jakie tytuły noszą dwa poprzednie tomy trylogii V.E. Schwab, której zamknięciem jest "Wyczarowanie światła"?

2. W dniu rozpisania niniejszego konkursu premierę miała kolejna powieść Zysku i S-ka z pewnej kosmicznej serii, cechującej się oryginalnym brytyjskim humorem. Pierwsza powieść z tej serii doczekała się ekranizacji, w rolach głównych wystąpili, m.in. Martin Freeman, Sam Rockwell i John Malkovich. Prosimy podać imiona i nazwiska autora owej serii oraz jej głównego bohatera.

3. Pytanie trzecie dotyczy tytułu powieści ostatnio umieszczonej w dziale Subiektywnie, której wydawcą jest Zysk i S-ka - poszukiwania rozpoczynamy, oczywiście, od dnia niniejszego konkursu. Dla utrudnienia dodamy, że niekoniecznie był to jeden tytuł i jedna powieść.

 

Powodzenia

Ed Brubaker, Michael Lark, Paul Azaceta i inni w Subiektywnie

Zmiana na stanowisku scenarzysty „Daredevila. Nieustraszonego!” nie przyniosła większych zmian ani w klimacie, ani w poziomie całej serii. Ed Brubaker przejął pałeczkę od Briana Michaela Bendisa w sposób niemal wzorcowy – jego scenariusz był bowiem nie tyle bezpośrednią kontynuacją runu tego drugiego, ile po prostu uzgodnionym między nimi fabularnym ciągiem. I podobnie jak wcześniej robił to Bendis, także i Brubaker nie patyczkował się ze Śmiałkiem, rozbijając jego dotychczasowe życie w proch. Czy to znakomite wrażenie udało się podtrzymać również w tomie piątym?

 

Tego dowiemy się dzisiaj z recenzji piątego tomu Daredevila Nieustraszonego, sporządzonej przez Maćka.

Króciak

Na dobry początek tygodnia Paulina Łoś proponuje Utarte schematy.

Zapowiedź Wydawnictwa Literackiego

Brooke McAlary - Powoli. Jak żyć we własnym rytmie (3 października 2018)

Sześć lat temu pozornie byłam kobietą sukcesu, która realizuje się na wszystkich frontach. Miałam wspaniałego męża, zdrową i energiczną roczną córeczkę, spodziewałam się drugiego dziecka, z powodzeniem prowadziłam firmę specjalizującą się w ręcznie robionej biżuterii, nadzorowałam remont naszego domu i właśnie wróciłam z zagranicznych wakacji.

 

Życie obfitowało w to wszystko, do czego tak nieustannie dążymy. A mnie dopadło przygnębienie.

Tak, życie było obfite. Obfitowało w r z e c z y. Nasz podwójny garaż był ich tak pełny, że nie mieścił się w nim samochód. Szafy pękały od ubrań, których nienawidziłam (wiecznie nie miałam co na siebie włożyć!), a szuflady od zabawek, których wystarczyłoby dla całego przedszkola.

Życie obfitowało też w inne r z e c z y, te niematerialne: długi, niepokoje, stres. Było nerwowe i pośpieszne. Zbyt sztywno zaplanowane i pełne różnych zobowiązań, dalekie od tego, co naprawdę się liczy, i ciągle na granicy frustracji.

Zamiast przemyśleć nasze priorytety albo zastanowić się, czemu jesteśmy nieszczęśliwi, stawaliśmy się coraz bardziej zajęci. Dodawaliśmy kolejne punkty do list zakupów, zadań do zrealizowania i celów do osiągnięcia. Ciągle kupowaliśmy rzeczy, na które nie było nas stać. Kopaliśmy pod sobą coraz głębszy dołek, żeby dotrzymać kroku sąsiadom, nie zdając sobie sprawy, że stopniowo zamieniamy się w szczury uczestniczące w konsumpcyjnym wyścigu.

Kiedy urodziło się nasze drugie dziecko, zdiagnozowano u mnie głęboką depresję poporodową. W lepszych okresach byłam jak robot — wydajny, zimny, zupełnie bez uczuć. W najgorszych byłam koszmarna — wściekła, zgorzkniała, smutna. Nieustannie żywiłam jakieś urazy i miałam myśli samobójcze.

Pamiętam, jak siedząc w gabinecie psychiatrycznym, opowiadałam o poprzednim dniu i lęku, który mnie dopadał, za każdym razem, kiedy przestawałam działać. Lekarka spojrzała na mnie i zapytała: — A nie pomyślała pani kiedyś, że można robić mniej? Trochę zwolnić?

Nowości wydawnictwa Zysk i S-ka

Douglas Adams - Cześć, i dzięki za ryby W zasadzie niegroźna

Dwie ostatnie części kultowej „trylogii w pięciu częściach”, która dzięki brawurowemu połączeniu wizyjnej fantastyki ze zwariowanym brytyjskim humorem na trwałe weszła do kanonu popkultury.

Wymęczony nadmiarem wrażeń, lecz niezniszczalny Artur Dent, który właśnie wrócił autostopem zza Mgławicy Konia na Ziemię, poznaje Fenny. Choć w zasadzie nie poznaje, lecz tylko trochę na nią patrzy, bowiem dziewczyna, siedząca na tylnej kanapie saaba, którym Artur zabrał się autostopem, jest nieprzytomna za sprawą leków uspokajających. Są konieczne, bo niestety – jak mówi jej brat - sfiksowała gdzieś w kawiarni w Rickmansworth: „Podobno wstała, spokojnie oświadczyła, że doznała wyjątkowego objawienia czy coś w tym stylu, lekko się zachwiała, rozejrzała błędnym wzrokiem i z krzykiem padła twarzą na leżący na stole sandwicz z jajkiem. Od tej pory dręczą ją okropne majaki, że żyje w realnym świecie, halucynuje o wielkich żółtych statkach kosmicznych, nie pomaga szpital za szpitalem”. Artur wie jednak swoje: wielkie żółte statki to Vogoni – przecież przed ośmiu laty sam był świadkiem, jak niszczą Ziemię, by w jej miejscu zbudować międzygalaktyczną obwodnicę… Niestety, Artur musi wysiąść i F. odjeżdża z bratem w deszcz. Czy spotkają się ponownie? Tak, spotkają i będą robić razem bardzo miłe rzeczy…

No i pozostaje jeszcze kilka innych pytań: Dlaczego zniknęły delfiny? Jak brzmi Ostatnia Wiadomość od Boga do Jego Stworzenia? I co tak naprawdę się wydarzyło, gdy Ziemia została zniszczona

Na szczęście pozostał nam jeszcze tom piąty: W zasadzie niegroźna. Tak, tyle ma do powiedzenia na temat Ziemi encyklopedia Autostopem przez Galaktykę…

Marie Brennan w Subiektywnie

Marie Brennan z wykształcenia jest antropologiem i znawcą folkloru. Swoją naukową wiedzę wykorzystała, tworząc powieści fantasy. Sławę przyniósł jej zwłaszcza pięciotomowy cykl „Pamiętniki lady Trent”, których dwa tomy – „Historia naturalna smoków” oraz „Zwrotnik węży” przetłumaczono na język polski.

 

Dzisiejsza recenzja Jagody to efekt lektury dwóch książek: Historii naturalnej smoków oraz Zwrotnika Węży.

W Samo Południe CCCL - ogłoszenie wyników

Dzisiejsza nagroda ucieszy osobę o wyjątkowo mocnych nerwach. Wszak za jej publikację odpowiada wydawnictwo Dom Horroru. Mówiąc "nagroda" mamy na myśli egzemplarz powieści Blasfemia autorstwa Ryana Hardinga.

Otrzyma go osoba wylosowana spośród uczestników konkursu, którzy na zadane przez nas pytania udzielili takich oto odpowiedzi:

 

1. "Klisze".

2. Vineta.

3. James Herbert.

 

Niniejszym ogłaszamy, iż zwycięzcą jest Maciej Szymczak.

Gratulujemy i czekamy na adres na naszej skrzynce odpowiedz@szortal.com

Nick Spencer i Ramon Rosanas w Subiektywnie

Historia postaci Ant-Mana w uniwersum Domu Pomysłów jest długa i skomplikowana. I choć Hank Pym – twórca kostiumu i pierwszy heros noszący to miano – był członkiem oryginalnego składu Avengers i jedną z najważniejszych osób w tej supergrupie, sama postać nigdy nie należała do flagowych bohaterów na pokładzie Marvela. Co więcej, na polskim rynku jej rozpoznawalność była jeszcze mniejsza. Premiera drugiego z filmów o Ant-Manie stanowi jednak świetną okazję, by przybliżyć go rodzimym czytelnikom. Wybór wydawcy padł jednak na jedną z nowszych serii poświęconych obecnemu właścicielowi stroju pozwalającego na zmianę swych gabarytów. Scott Lang, bo o nim mowa, to postać zasadniczo różna od Pyma – były skazaniec o złotym sercu, niepoukładany oportunista, który dobrymi chęciami i wygadaniem stara się nadrabiać niedostatki, walcząc jednocześnie o utrzymanie kontaktu ze swoją nastoletnią córką. Pytanie czy dzięki temu Ant-Man jawi się jako ciekawszy?

 

Dzisiejsze odwiedziny w Subiektywnie zaowocują lekturą recenzji komiksu Ant-Man. Druga szansa, napisanej przez Maćka.

Drabble

Dziś szortalowy debiut: Adrianna Biełowiec i Obcy na poczcie.

Richard Marazano, Guilhem w Subiektywnie

„Trzy duchy Tesli” to opowieść autorstwa duetu francuskich twórców Richarda Marazano i Guilhema. Mazano tworzy głównie serie fantastyczne, historyczne i przygodowe. Guilhem jest znany przede wszystkim jako twórca humorystycznych opowiastek „Space Mounties”.

 

Trzy duchy Tesli w ocenie Jagody.

Zapowiedź wydawnictwa Fabryka Słów

Andrzej Ziemiański - Virion 2. Obława (19 września 2018)

Gdzieś na krańcu imperium Virion znajduje osadę zamieszkałą przez wyrzutków, łotrów i uciekinierów takich samych, jak on.
W miejscu, gdzie nikt nikogo nie pyta o przeszłość mógłby znaleźć cichy kąt dla siebie i swojej niezwykłej żony. Chociaż na chwilę, zanim podejmie decyzję, gdzie ruszać dalej. Widmo wielkiej obławy zmusza go jednak do pośpiechu i uświadamia, że tak naprawdę...nie ma już gdzie uciekać. Poza granicami imperium ma do wyboru przeprawę przez szalejące morze, bezlitosną pustynię albo pogrążone w wojnie Królestwa, gdzie luańczyków witają naostrzonym palem. Może też usiąść na progu swojej chaty i modlić się, aby naganiacze z obławy go nie zauważyli. I byłoby to wyjście tak samo dobre, jak wszystkie inne, które Virion ma do wyboru, gdyby nie jeden mały szczegół. Za sprawą prefekt Taidy jego śladem rusza nie kolejny oddział zbrojnych, ale wyjątkowo zdolna czarownica.
Ambitna, zawzięta i wyspecjalizowana w znajdowaniu ludzi. Oraz wredna na tyle, że za odpowiednią opłatą zadba o to, by znaleziony trafił w ręce zleceniodawcy żywy.

Zapowiedź wydawnictwa Rebis

Bryan Mark Rigg - Losy żydowskich żołnierzy Hitlera (28 sierpnia 2018)

Już 28 sierpnia do księgarń wróci kolejne wydanie książki Bryana Marka Rigga Losy żydowskich żołnierzy Hitlera! To opowieści i zapisy rozmów z ludźmi o fascynujących i zarazem strasznych biografiach – z żołnierzami żydowskiego pochodzenia, którzy walczyli za Trzecią Rzeszę, o ich przeszłości, motywacjach oraz wstrząsającej walce o przetrwanie. Bryan Mark Rigg swoją książką przypomina o złożoności ludzkich losów i ostrzega przed wydawaniem pochopnych sądów.

Nieznane opowieści o ludziach żydowskiego pochodzenia, którzy walczyli za Trzecią Rzeszę

Byli szeregowymi żołnierzami  i oficerami, służyli w regularnej armii i w Waffen-SS. Według osławionych nazistowskich ustaw rasowych i byli także Żydami. Pochodzili z różnych rodzin, często o tradycjach wojskowych i chrześcijańskich, wstępowali do armii z rozmaitych pobudek: powodowani patriotyzmem, ze strachu, chcąc ochronić rodziny przed prześladowaniami…

Autor rozwija wątek po raz pierwszy podjęty w książce Żydowscy żołnierze Hitlera i szczegółowo analizuje doświadczenia żołnierzy, których  uznano za Żydów. Zamieszcza zapisy rozmów z ludźmi o fascynujących i zarazem strasznych biografiach. Z ich opowieści o przeżyciach na froncie, o nieustannym zagrożeniu w kraju; z powojennych refleksji dotyczących zarówno minionych wydarzeń, jak i patriotyzmu oraz lojalności, wyłania się wstrząsający obraz ludzi usiłujących przetrwać w ekstremalnych warunkach.

Książka Losy żydowskich żołnierzy Hitlera pogłębia nasze zrozumienie skomplikowanej sytuacji tych, którzy walczyli za Trzecią Rzeszę, padając  przy tym ofiarami jej rasistowskich praw.

Zapowiedź wydawnictwa Noir sur Blanc

Patrick Deville - Viva (29 sierpień 2018)

W krótkich rozdziałach pełnych anegdot, faktów historycznych, spotkań i zbiegów okoliczności, Patrick Deville tworzy panoramę wyjątkowego wrzenia rewolucyjnego, które miało miejsce w Meksyku - przede wszystkim w kilku jego miastach (w stolicy, ale również w Tampico czy Cuernavace) – w latach trzydziestych XX w.

Dwie najważniejsze postacie tej opowieści to Trocki, dla którego Meksyk był kolejnym etapem jego wygnania i który w odpowiedzi na procesy moskiewskie zorganizował IV Międzynarodówkę, oraz Malcolm Lowry, którego  oszałamiające „Pod wulkanem” wstrząsnęło światem literackim. Drugi podziwiał pierwszego: światowa rewolucja robiła na nim wrażenie. Ale Trocki był również wielkim pisarzem, który mógłby odmienić historię literatury, gdyby jego szeroko zakrojona misja nie została zahamowana.

W tej opowieści krzyżują się drogi Fridy Kahlo, Diego Rivery, Tina Modotti, zagadkowego B. Travena o niezliczonych wcieleniach, André Bretona  czy Antonina Artaud tropiącego ślady plemienia Tarahumara. To rodzaj zachwycającego danse macabre, w którym duch prowadzi każdego do jego grobu. To dużo lepsze od rezygnowania ze swoich marzeń.

Brian Wood i inni w Subiektywnie

Komiks amerykański przyzwyczaił nas do rozmaitych tematów. Mamy oczywiście multum pozycji superbohaterskich, mamy kryminał, horror, tematykę wojenną, rozmaite wariacje na temat fantastyki… ale komiks historyczny zwykle wydawał się w znacznie większym stopniu domeną europejską. Czasem jednak dostajemy do rąk perełki zza Oceanu. Przykładem mogą być właśnie „Ludzie Północy” – wydana w oryginale przez Vertigo seria autorstwa Briana Wooda traktująca o Wikingach.

 

Do Subiektywnie zawitali dziś w recenzji Maćka Ludzie Północy.

Zapowiedź wydawnictwa Rebis

Bartow J. Elmore - Obywatel Coke (4 września 2018)

4 września do księgarń trafi książka Obywatel Coke Bartowa J. Elmore’a, która wywołała już spore poruszenie wśród dziennikarzy i publicystów ekonomicznych i ekologicznych. Wg Wojciecha Orlińskiego z Magazynu. Książki do czytania „autor próbuje w niej oszacować, jaką cenę płaci lokalna społeczność za różne uboczne skutki działania Coca-Coli takie jak: epidemia otyłości, sprzątanie stosów puszek i plastikowych butelek czy udział w niszczeniu latynoskiego  rolnictwa”. Ta książka to jednak przede wszystkim podróż w czasie, i dążenie do zrozumienia realiów ekonomicznych i ekologicznych, kryjących się za  colą, którą wielu z nas pije codziennie.

Książka zajmująco opowiada o tym, jak firma za pomocą outsourcingu, wsparcia rządu, narzędzi rynkowych oraz lobbingu zbudowała globalne imperium. Coca-Cola wyrosła na giganta w czasach, gdy zasoby były ogólnie dostępne, lecz ich obecne braki znacznie utrudniają jej działanie, a produkty firmy dodatkowo wyczerpują bogactwa naturalne naszej planety i pogarszają stan zdrowia jej mieszkańców.

Bartow J. Elmore dorastał w Atlancie, czyli tam, gdzie narodziła się coca-cola. Jest wykładowcą historii ochrony środowiska i historii biznesu na Uniwersytecie Stanowym Ohio. Obywatel Coke, jego debiut książkowy, został nagrodzony Council of Graduate Schools Gustave O. Arlt Award oraz złotym medalem za najlepsze opracowanie biznesowe w ramach Axiom Business Book Awards

Nowość wydawnictwa Znak

Marek Krajewski - Mock. Pojedynek

Pierwszy krok w otchłań

Breslau, 1905. Życie Eberharda Mocka – syna ubogiego szewca z Wałbrzycha – toczy się w murach uniwersytetu i w brudnych, wilgotnych zaułkach wielkiego miasta. Trawiony niedostatkiem i wzgardzony przez innych studentów, ukojenia szuka w studiowaniu dźwięcznych łacińskich kadencji, a rozrywki – w kuflu taniego piwa i w ramionach sprzedajnych dziewcząt.

Kiedy wydziałem filozoficznym wstrząsną kolejne samobójstwa wykładowców, a w jego życiu pojawi się tajemnicza rosyjska studentka, Mock przekona się, że zło może kryć się wszędzie – i pod podbitymi gronostajem togami profesorów, i w brudnych wychodkach plugawych dzielnic. Jeszcze nie wie, że wkracza na drogę, z której nie ma powrotu.

Marek Krajewski – autor szesnastu bestsellerowych powieści kryminalnych, filolog klasyczny. Laureat prestiżowych nagród literackich i kulturalnych. Miłośnik filozofii stoickiej, pilny czytelnik Marka Aureliusza.

Strony

Subskrybuj SZORTAL RSS